W CHORZOWIE PEWNIE WYGRYWA ELBLĄG

🕔07.Wrzesień 2019, 22:02:12
W CHORZOWIE PEWNIE WYGRYWA ELBLĄG

Inauguracja pierwszego sezonu zawodowej ligi PGNiG okazała się szczęśliwa do zespołu z Elbląga. Pierwsze trafienie w lidze zawodowej zaliczyła doświadczona Joanna Waga. Początek spotkania to wyrównana gra. Gospodynie starały się dotrzymywać kroku jednak od jedenastej minuty przewaga przyjezdnych zaczęła rosnąć. Niebieskie stanęły i w przeciągu pięciu minut straciły 5 bramek nie rzucając ani jednej. Stan ten utrzymywał się do końca pierwszej połowy kiedy to przez ostatnie 11 minut niebieskie trafiły tylko raz za sprawą Aleksandry Sójki. Do przerwy wynik na tablicy wynosił 8:18.

Na drugą połowę niebieskie wyszły w zmienionym składzie. Na boisku pojawiła się Masłowska i Radoszewska. Od tego momentu gra w obronie była bardziej agresywna. Nie zmieniła się jednak gra w ataku – dopiero w 37 minucie Polańska z karanego rzuciła pierwszą bramkę Ruchu w drugiej połowie. Elbląg do końca kontrolował przebieg spotkania, a niebieskie miały ciągle problemy z zdobywaniem bramek.
Najwięcej bramek w drużynie z Elbląga rzuciła Garcarczyk po stronie niebieskich skrzydłowa Nimsz. Następne spotkanie za tydzień Ruch Chorzów zagra z Mistrzem Polski z Lubina więc o punkty będzie im z taką grą niezwykle ciężko.

Katarzyna Masłowska – Nie zrealizowaliśmy gry w obronie i postawiliśmy na atak pozycyjny w którym nigdy nie byliśmy dobrzy. Jeszcze w przerwie myślałam, że uda się nawiązać walkę i odrobimy te stratę. Niestety mimo, że druga połowa była na remis punkty pojechały do Elbląga.

Marko Brezic: Obrona nie zagrała na tyle agresywnie jak to zakładaliśmy.
Pierwsza połowa była pod tym względem fatalna, w drugiej może było trochę lepiej ale wynik do przerwy praktycznie przekreślał nam szanse na zwycięstwo. Elbląg to zbyt dobry zespół żeby pozwolił sobie na roztrwonienie 10 bramek. W ataku dużo strat i brak koncentracji.

KPR Ruch Chorzów – EKS Start Elbląg 20-30

Podobne artykuły