Kto uniknie gry w barażach?

🕔11.Maj 2017, 21:34:43

W grupie spadkowej pozostaje tylko jedna niewiadoma, która może wyjaśnić się już w najbliższą sobotę. W dalszym ciągu trzy zespoły zagrożone są koniecznością występu w barażach. Najbliżej obowiązku rozgrywania dodatkowych spotkań jest jednak KPR Jelenia Góra, którego czeka wyprawa do Gdańska. Ważnym spotkaniem będzie też pojedynek w Kościerzynie, gdzie wybierze się beniaminek z Kobierzyc.

31. kolejka / 13.05.2017 / godz. 15:30

AZS ŁĄCZPOL
AWFiS GDAŃSK

vs

KPR
JELENIA GÓRA

Pewne swojej pozycji Akademiczki z Gdańska podejmą na własnym parkiecie zespół z Jeleniej Góry. KPR znajduje się na przedostatniej pozycji i do kolejnej drużyny w stawce traci trzy punkty. Wszystko jest więc jeszcze możliwe i jeleniogórzanki na pewno będą walczyć o uniknięcie gry w barażach. Aby to osiągnąć konieczne są dwa zwycięstwa i jednoczesne potknięcia kogoś z duetu Kościerzyna – Kobierzyce. Zwycięstwo Jelonki nad gdańszczankami może więc przedłużyć ich nadzieje na bezpośrednie utrzymanie w PGNiG Superlidze.

31. kolejka / 13.05.2017 / godz. 16:00
logo Olimpia

OLIMPIA-BESKID
NOWY SĄCZ

vs

PIOTRCOVIA
PIOTRKÓW TRYB.

Wiadomo już, że z najwyższą klasą rozgrywkową pożegna się zespół z Nowego Sącza. Ostatnia porażka zamknęła Olimpii-Beskid drogę do występu w barażach, co ostatecznie umiejscowiło ją na dwunastej pozycji. Nowosądeczanki chcą jednak zakończyć sezon z przytupem, a jednym z elementów tego planu ma być zwycięstwo nad Piotrcovią. Zadanie to będzie jednak bardzo trudne. Podopieczne Rafała Przybylskiego spisują się zgodnie z oczekiwaniami, a punkty zdobyte w ramach spotkań grupy spadkowej pozwoliły im awansować na bezpieczne, ósme miejsce.

31. kolejka / 13.05.2017 / godz. 16:00

UKS PCM
KOŚCIERZYNA

vs

KPR
KOBIERZYCE

W Kościerzynie dojdzie do pojedynku, którego wygrany będzie już pewny tego, że uniknie gry w barażach. Zdobyte dwa punkty pozwolą uciec na bezpieczną odległość, jednak w przypadku porażki zespołu z Jeleniej Góry, który zmierzy się z gdańskim AZS-em Łączpol, może okazać się, że zarówno UKS PCM jak i beniaminek z Kobierzyc na pewno w przyszłym sezonie wystąpią w PGNiG Superlidze. Stawka jest więc ogromna, jednak równie wysokie są szanse obu zespołów. W sobotę przyjezdne będą starały się zakończyć ostatnią słabszą serię. Może się wydawać, że trzy z rzędu porażki nie stawiają ich w roli faworyta, ale w tym sezonie UKS PCM jeszcze nie zdołał pokonać drużyny z Kobierzyc.

Podobne artykuły