Hit w Gdyni, mistrzynie w Szczecinie

🕔06.Kwiecień 2017, 21:35:13

Przed kibicami PGNiG Superligi kobiet druga kolejka trzeciej rundy drużyn walczących o mistrzostwo kraju. W sobotę obrończynie tytułu pojadą do Szczecina, natomiast Metraco Zagłębie Lubin podejmie Energę AZS Koszalin. Dzień później dojdzie do hitu tej serii, czyli spotkania pomiędzy Vistalem Gdynia a Kram Startem Elbląg.

24. kolejka / 08.04.2017 / godz. 15:30

POGOŃ BALTICA
SZCZECIN

vs

MKS SELGROS
LUBLIN

Aktualny mistrz Polski uda się w podróż do Szczecina, gdzie czekać na niego będzie piąta w tabeli Pogoń Baltica. Wydaje się, że podopiecznym Adriana Struzika została jedynie walka o utrzymanie tej lokaty, jednak w przypadku korzystnych rezultatów innych spotkań mogą one jeszcze zagrozić znajdującym się wyżej lubiniankom. Inny cel stoi przed MKS-em, który musi wywieźć dwa punkty, by nie zamknąć sobie drogi do mistrzowskiego tytułu.

24. kolejka / 08.04.2017 / godz. 18:00

METRACO
ZAGŁĘBIE LUBIN

vs

ENERGA AZS
KOSZALIN

energa

Zespół prowadzony przez Bożenę Karkut gościć będzie na własnym parkiecie ostatni zespół grupy mistrzowskiej, Energę AZS Koszalin. Zarówno Miedziowe jak i Akademiczki w ostatniej kolejce poniosły porażki, kolejno z Kram Startem oraz MKS-em Selgros. Dla gospodyń będzie to szansa na pozostanie w grupie zespołów walczących o czołowe lokaty. W przypadku porażki Metraco Zagłębie może oddalić się od drużyn walczących o medale. Mobilizacja w zespole z Koszalina jest jednak ogromna, szczególnie że w tym sezonie Energa AZS dwukrotnie okazała się gorsza od swojego najbliższego rywala.

24. kolejka / 09.04.2017 / godz. 19:00

VISTAL
GDYNIA

vs

KRAM START
ELBLĄG

Kolejkę zakończy hit, do którego dojdzie w Gdyni. Miejscowy Vistal, lider tabeli, podejmie znakomicie spisujący się Kram Start, który ma tylko dwa punkty mniej. Oba zespoły, biorąc pod uwagę rozgrywki ligowe, już od dawna nie zeszły z parkietu pokonane, a kibice mogą przygotować się na imponujące widowisko. W tym sezonie, podczas rywalizacji gdynianek i elblążanek, punkty wędrowały na konto przyjezdnych. Tę regułę chciałyby przerwać podopieczne Pawła Tetelewskiego, które w przypadku zwycięstwa pozostawią w tyle jednego z głównych rywali w walce o mistrzowski tytuł.

Podobne artykuły