Czas na rewanże w grupie mistrzowskiej

🕔28.Kwiecień 2017, 9:03:59

PGNiG Superliga kobiet wchodzi w decydującą fazę rozgrywek. W sobotę odbędą się pierwsze spotkania czwartej, ostatniej rundy sezonu. Do najciekawiej zapowiadającego się pojedynku dojdzie w Lubinie, gdzie miejscowe Metraco Zagłębie podejmie Kram Start.

28. kolejka / 29.04.2017 / godz. 16:00

POGOŃ BALTICA
SZCZECIN

vs

VISTAL
GDYNIA

Znajdujące się w dobrej formie szczecinianki postarają się przeciwstawić liderowi rozgrywek, Vistalowi Gdynia. Pogoń Baltica, po nieudanym początku rundy finałowej, wskoczyła na właściwe tory i nawiązała kontakt z zespołami walczącymi o najwyższe cele. Aby zbliżyć się do medalu konieczne będzie jednak zwycięstwo z drużyną prowadzoną przez Pawła Tetelewskiego. Jego podopieczne miały szansę na wypracowanie w miarę bezpiecznej przewagi i spory krok w stronę mistrzowskiego tytułu, jednak dwa potknięcia sprawiły, że nie mogą pozwolić sobie na kolejną stratę punktów.

28. kolejka / 29.04.2017 / godz. 17:00

METRACO
ZAGŁĘBIE LUBIN

vs

KRAM START
ELBLĄG

Dla zespołu z Elbląga ostatni okres nie jest najlepszy. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy złapały zadyszkę i po dwóch z rzędu porażkach spadły na czwartą pozycję. Nie oznacza to jednak straconych szans na dobry wynik na koniec sezonu, stąd motywacja w szeregach Kram Startu jest na najwyższym poziomie. Elblążanki będą starały się powrócić na właściwe tory w spotkaniu z Metraco Zagłębiem, które w ostatniej kolejce, po dramatycznej końcówce, wyrwało punkt liderkom z Gdyni. Zespół Bożeny Karkut chce sięgnąć po kolejną zdobycz i jednocześnie zrewanżować się Kram Startowi za porażkę z początku kwietnia.

28. kolejka / 29.04.2017 / godz. 18:00

MKS SELGROS
LUBLIN

vs

ENERGA AZS
KOSZALIN

energa

Jeszcze dwa tygodnie temu MKS Selgros Lublin znajdował się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Wydawało się, że podopieczne Nevena Hrupeca oddalają się od obrony mistrzowskiego tytułu, jednak ostatnie wydarzenia i wyniki zupełnie odwróciły możliwe scenariusze. Dwa zwycięstwa oraz potknięcia rywalek napawają lublinianki optymizmem i w spotkaniu z ostatnim zespołem grupy mistrzowskiej mogą sugerować, że MKS sięgnie po kolejną zdobycz punktową. Akademiczki z Koszalina będą jednak zmobilizowane, by po wpadce z Pogonią Baltica pokazać się z jak najlepszej strony i nie odstawać od reszty stawki.

Podobne artykuły